Weekend i lżejsze mrozy

Przez ostatnie dni, o 530, kiedy Roch wychodził do \”najlepszej na świecie pracy\” temperatura nie była wyższa niż -15°C, a to powodowało, że Roch niechętnie zdejmował czapkę i rękawiczki w samochodzie. Później było już lepiej, ale i tak daleko od doskonałości. Jednak jest już bliżej niż dalej, wiosna musi przyjść, tak jak po kryzysie przychodzą tłuste dni (w normalnych krajach).

A skoro już przy tłustych dniach jesteśmy, to Roch zapowiada, że w najbliższy tłusty czwartek Roch nie będzie obżerał się pączkami. Jeden, symboliczny i w dodatku pochłonięty z wyrzutami sumienia, wystarczy. Sam Roch przypomina już pączka, a do sezonu rowerowego jeszcze daleko i perspektywy dużego dystansu całkowitego oddaliły się, ale Roch nie żałuje. W końcu robi to co lubi.

Roch pozdrawia Czytelników.

Komentarze

6 odpowiedzi na “Weekend i lżejsze mrozy”

  1. Awatar

    Roch się pozycjonuje, nie liczy i nie chce wygrywać – potem zrobi się szum i Roch wyląduje w Rozmowach w Toku 😀 😀

  2. Awatar

    Jak by Roch był w rozmowach w toku czy czymś w tym stylu, to bym to nagrał i oglądał w kółko 😀

  3. Awatar

    Dlatego Roch chce tego uniknąć 😀

  4. Awatar
    Anonim

    Myślisz że do soboty przestanie padać? Gratulacje wytrwałości w pisaniu kodów 😛

  5. Awatar

    Nie pocieszę cię według tego co mówią moi szamani od pogody w weekend ma być zimno, pochmurno a w sobotę może nawet spaść śnieg. Ale trzymajmy się twojej prognozy 😀 Bo jakaś taka bardziej optymistyczna 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *