#NewBikeDay i więcej jeżdżenia

·

Czerwiec to wyjątkowy miesiąc pod kilkoma względami. Na pewno to miesiąc z pierwszym dniem lata — i tego astronomicznego, i tego kalendarzowego, a to oznacza, że zaczyna się ulubiona pora roku dla Rocha. Oczywiście, wiosna też jest spoko, nawet zima i jesień pod pewnymi warunkami są znośne, ale lato to jest lato. To czas upałów, wakacji, długiego dnia, truskawek i czereśni. To czas wszystkiego, co najfajniejsze. To także czas festiwali rowerowych, selfików z Braćmi. Ale czerwiec ma w sobie coś wyjątkowego. Ta wyjątkowość polega na tym, że Młoda ma urodziny. I wszystkie te truskawki, czereśnie schodzą na drugi plan. Bo długi dzień upływa na rozmyślaniu, co kupić Młodej na prezent urodzinowy.

Oczywiście, jest w tym trochę żartu, ponieważ Roch od dawna wiedział, co swojemu nastoletniemu Bombelkowi kupić. Problem jednak zaczął się w momencie wyboru koloru, bo to nie tak, że pójdzie się do sklepu i powie “o taki jest fajny, pan zapakuje na prezent”. Co to to nie. W ten sposób Młoda wiedziała, co dostanie na urodziny, ale bez jej udziału w logistyce mogłoby się okazać, że prezent jest fajny, ale kolor nie ten. A przecież nie od dziś wiadomo, że kolor roweru jest ważny. No właśnie, tym prezentem był — oczywiście i nie inaczej — rower.

Gravel?! Jeszcze jak!

Dokładnie to gravel. Tak, proszę Czytelników — rośnie kolejne pokolenie jeżdżących po lesie na sztywnym rowerze, póki co jeszcze niepijących sojowego latte siedząc w swojej flanelowej koszuli w kratę. Ale kto wie, jak ten gravel wpłynie na dalsze życie Bombelka. Z kilku propozycji, które Roch przedstawił, wybrana została jedna, oczywiście odbyła się jazda próbna, a finalizację zakupu i przewiezienie roweru do domu już pozostawiono Rochowi. Dzięki jego bezrobotnym piątkom było to całkiem łatwe, a i jeszcze miał trochę czasu na ploteczki w zaprzyjaźnionym rowerowym, czyli w Adventure w Tarnowskich Górach (nie, to nie reklama, Roch tam zawsze kupuje i lepszego sklepu nie ma).

Rower wszedł tak dobrze, że teraz wycieczki rowerowe są codziennością, bez kręcenia nosem, że Roch wymyśla. Często nawet sama Młoda inicjuje wypad rowerowy, a dzięki temu Roch też ma więcej ruchu, co dla niego jest błogosławieństwem. Szczególnie jeśli chodzi o ruch rowerowy. No więc GPSy pękają w szwach, Strava nie ogarnia, a Roch z Młodą piłują kolejne kilometry. I o to chyba chodzi — bo co z tego, że prezent nie był do końca prezentem, bo w wyborze uczestniczył obdarowywany, chodzi o to, żeby sprawiał przyjemność. I chyba sprawia.

Daleka droga na JoyRide

Kolejną rzeczą, która też sprawiała przyjemność, był wypad do Kluszkowców na festiwal rowerowy JoyRide. Gdyby ktoś nie wiedział, gdzie są Kluszkowce — podobnie jak Roch — to jest to rejon Nowego Targu, Zakopanego. W każdym razie stolica polskiej sceny rowerowej. Wypad na duży plus, sporo rowerowej zajawki i nowe selfiki w Rochowej galerii sław. Do kompletu wydane sporo kasy na gadżety rowerowe, ale najbardziej poszukiwanego Roch już nie kupił. Czapka JoyRide przeszła mu koło nosa, może w sierpniu — w Białce Tatrzańskiej — uda się ją kupić.

Za to kolejna czapka “Godziek Brothers” weszła bez problemu. Do tego Roch odkrył fajną firmę produkującą customowe kapselki, którą — a jak — zareklamuje, bo fajne kapselki robią, a Roch już jeden ma, a kolejne już się grawerują. Strona to Cap My Ride, oczywiście to nie jest żadna forma płatnej współpracy, zwykła polecajka, bo fajne rzeczy mają, a ceny są mocno atrakcyjne. Kto chce, niech klika i zamawia.

Kolejne wypady rowerowe same się planują

I tak to bywa z nowymi rowerami, chce się na nich jeździć, no i odkrywa się jazdę na rowerze na nowo. I oby tak zostało, bo dzięki temu, że Młoda zaczęła jeździć na rowerze, to i Roch zaczął jeździć, a nawet z rozpędu jeździ sam. Wieczorem wyskoczy na jakąś rundkę po okolicy. I tak kilometry się zbierają, a czerwiec wg prognoz będzie jednym z aktywniejszych miesięcy, ale w końcu lato, długi dzień i większa chęć do jazdy. No i też można sobie foteczki porobić w ciekawych miejscach.

Roch pozdrawia Czytelników.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *