To jest tysięczny wpis na Rochowym blogu. Pogoda do bani, nie można świętować na rowerze, a więc trochę techniki. Jeżdżący na rowerze robot (filmik przesłany przez czujnego Czytelnika):
Roch pozdrawia Czytelników.
To jest tysięczny wpis na Rochowym blogu. Pogoda do bani, nie można świętować na rowerze, a więc trochę techniki. Jeżdżący na rowerze robot (filmik przesłany przez czujnego Czytelnika):
Roch pozdrawia Czytelników.
Oj :(. Dobrze, że Rocha nie trzeba było taśmą oklejać.
Kup sobie Matiza 😀 Małe autko z niesamowicie pojemnym bagażnikiem (jak się kanapę złoży :D) Przewoziłem nim już różne cuda 😀 auto nie do zajechania bo silnik z Suzuki się wywodzi, 10 lat jeżdżenia i żadnej awarii, karoseria jest dobrze zabezpieczona rdza go nie rusza 😀 pojemność 0.8l więc mniejszego silnika już chyba nie znajdziesz 😛 Ma tylko jedną wadę 😀 To Matiz i wstyd się nim na mieście pokazać 😀
Nie no, Matiza sobie odpuszczę, silnik ma być mały, ale nie z kosiarki 😀 Poza tym sam napisałeś, że wstyd na miasto wyjechać 😀
Dodaj komentarz