W ostatniej notce Roch chwalił zimę za to jakie możliwości stwarza. Teraz postara się opisać sposób w jaki możemy maksymalnie wykorzystać te możliwości. Dla przypomnienia, zimą szybciej zużywa się sprzęt, łańcuch przyjmuje piękny – kojarzący się z latem – pomarańczowy kolor, a piach i sól włazi dosłownie w każdy dostępny zakamarek roweru. Do tego ogólny brud okrywający cały rower i mamy idealne warunki do rozpoczęcia zimowego serwisu roweru, a lepiej napisać bieżących napraw, które na pewno będą konieczne jeśli chce się jeździć zimą. Abstrahując już od wszystkich negatywnych skutków soli i piachu to nawet fajnie jest śmigać po śniegu na dobrze działającym rowerze. I tutaj przychodzi nam z pomocą zestaw narzędzi rowerowych XLC TO-S61.
(więcej…)Tag: XLC
-
Ochraniacze na buty XLC BO-A03
Powszechnie wiadomo, że najlepiej jeździ się na rowerze w lecie. Wtedy jest najfajniej, bo dzień jest długi i ciepły, można jeździć w krótkich spodenkach i ogólnie dobrze jest jak słońce świeci, czasem wieje lekki wiaterek, a pod kołami czuć pewny asfalt albo inny rodzaj gruntu, który nie pryska i nie jest zimny. Jednak nie zawsze są takie laboratoryjne warunki; o ile deszcz, czy niższa temperatura nie jest jakoś specjalnie męcząca, o tyle jedna z pór roku jest szczególnie wymagająca. Oczywiście chodzi o zimę, bo ona wyróżnia się niską temperaturą i śniegiem. To także czas kiedy zakładamy ciepłe bibsy, termo koszulki i kurtki. Ogólnie chronimy się przed mrozem. Kiedy już jesteśmy odpowiednio przygotowani do wyjścia zostaje kwestia butów. Bo można jeździć w butach zimowych, można zmienić pedały i używać „cywilnych” butów, a można założyć ocieplacze na buty, w których jeździmy latem. I właśnie rzecz będzie o takich ocieplaczach, czyli o ochraniaczach na buty XLC BO-A03.
(więcej…) -
Zestaw lampek rowerowych XLC CL-S10
Z otwarciem tych lampek Roch zwlekał kilka miesięcy a to dlatego, że chciał z nimi pojeździć jak będzie już ciemno. Oczywiście, za dnia również dobrym pomysłem jest jeżdżenie z oświetleniem i sam Roch jeździ zawsze z włączaną tylną lampką, bo zakłada – słusznie, lub nie – że mrugające światełko z tyłu szybciej zwróci uwagę nadjeżdżających z tyłu kierowców. I tak właśnie przechodzimy do testu zestawu lampek rowerowych XLC CL-S10.
(więcej…) -
Buty MTB XLC CB-M10
Długo przyszło Rochowi czekać na ten moment, ale końcu on nadszedł. Zanim jednak napisze o co chodzi – tak jakby nie wynikało to z tytułu notki – to zdradzi, że poza tą notką będzie jeszcze jednak taka, o której Roch napisze, że to „ten moment”. Jednak zanim ten drugi moment nastąpi, spróbujmy ogarnąć to co Roch przygotował na październik, a w sumie to przygotowuje się do tego od jakiegoś czerwca, bowiem są takie rzeczy, którym należy poświęcić więcej uwagi żeby wgryźć się w szczegóły bo te w pewnym momencie wyjdą na jaw. I dobrze wiedzieć o nich wcześniej, bo w przypadku butów każdy szczegół jest ważny, a jeśli są to buty rowerowe to na pewno każdy szczegół jest ważny. I tak, bohaterem października są Buty MTB XLC CB-M10.
(więcej…) -
Owijka XLC GR-T07
W poprzednim miesiącu na blogu pojawiła się gravelowa kierownica XLC i aż żal byłoby nie wykorzystać okazji i nie pójść o krok dalej. No bo przecież na gołej kierownicy jeździ się niewygodnie. O ile w rowerach z prostą kierownicą stosuje się chwyty, o tyle na baranka ciężko założyć chwyt. Poza tym jednak na wygiętej kierownicy można jeździć na kilka sposobów, więc bez owijki się nie obędzie. I tak dziś na tapet bierzemy właśnie owijkę, która z Rochem jeździła już jakiś czas, bo do nowej kierownicy założył też nową owijkę. A dokładnie to owijkę XLC GR-T07.
(więcej…) -
Kierownica gravelowa XLC HB-G01
Czasem stoimy przed jakimś problemem i nie chcemy go rozwiązać, a w zasadzie to wydaje się nam, że to jest zbyt skomplikowane. Tak też było w przypadku Rocha, który stał przed wyzwaniem wymiany kierownicy w gravelu. Normalnie to zdjąłby chwyty, klamki hamulcowe, odkręcił 4 śruby i założyłby nową kierownicę, ale w przypadku gravela to nie jest takie hop-siup, a już w przypadku Gianta to wydaje się kosmiczną technologią. Wszystko przez autorski system Gianta, który łączy mechaniczne klamki z hydraulicznymi zaciskami. Taka hamulcowa hybryda, która na pierwszy rzut oka powoduje zawroty głowy, a finalnie okazuje się prosta w serwisowaniu. W końcu jednak wziął się w garść i złapał byka z rogi, a w zasadzie to gravela za kierownicę. I wymienił ją na gravelową kierownice XLC HB-G01.
(więcej…) -
Multitool XLC TO-M13
Patrząc na ostatnie recenzje Rocha to zawsze było to coś dużego, albo widocznego. Na przykład rękawiczki, czy zapięcie rowerowe. Były to rzeczy, które od razu rzucały się w oczy. Jadąc na rowerze krzyczały „hej, jesteśmy XLC, popatrz na nas”. Jednak cichych bohaterów jest więcej niż można by się spodziewać i dziś to im Roch poświęci uwagę. Najczęściej jeżdżą gdzieś w torebce, kieszeni albo leżą w szufladzie czekając na to, aż będą potrzebne. Ich więksi bracia są wykorzystywani przy każdym serwisie, ale w kryzysowej sytuacji to właśnie te mniejsze narzędzia są przy nas i to one ratują nam skórę kiedy robi się gorąco. Dziś bohaterem recenzji będzie Multitool XLC TO-M13, który uratował Rochowi skórę.
(więcej…) -
Torba na ramę XLC BA-W37
O bikepackingu Roch już trochę pisał, choć w sumie w jego przypadku to jest „dzieciopacking”, bo zamiast pakować śpiwory, namioty, hamaki i puchówki to Roch pakuje bluzy, spodnie, kurtki, a czasem nawet piłkę do kopania, bo akurat kierunek wypadu obejmował boisko, ale co zrobić. Lepiej wozić pod siodełkiem niż na plecach, z takiego założenia Roch wychodzi za każdym razem kiedy pakuje kolejną porcję rzeczy do toreb. Tak, toreb bo ma już dwie pojemniejsze torby, a do rodziny toreb dołącza właśnie najmłodsza i najmniejsza torebka na ramę. Piątkowym bohaterem bloga jest torba na ramę XLC BA-W37.
(więcej…) -
Podsumowanie tego, co się wydarzyło
Cisza znowu nastała na blogu, ale tym razem sprawa była poważna, więc Roch jest usprawiedliwiony. Do tej pory ciągle zapomniał albo nie było o czym, aż w końcu notkę pisał tyle, że nowa przykryła tą starą i napisał jedną skumulowaną. Jednak teraz sprawa ma się zupełnie inaczej, kiepsko to w tej sytuacji delikatne słowo, ale nie chcąc urazić niczyich uczuć nie napisze, że to poj*a akcja. A ta akcja skończyła się w szpitalu.
(więcej…) -
Zapięcie rowerowe XLC LO-C21
Kolejny miesiąc oznacza, że Roch przygotował kolejną recenzję – choć sam Roch uważa, że to nie recenzje, a raczej coś w rodzaju opisu, może trochę testu – ale czy to recenzja? Na potrzeby notki załóżmy, że to streszczenie wrażeń z użytkowania kolejnej rzeczy spod znaku XLC. W maju obchodzimy m.in święto bezpiecznego hasła, które jest tak samo ważne jak bezpieczny rower, a z perspektywy Rocha i jego bloga to nawet bezpieczny rower jest ważniejszy niż hasło. Bo hasła zawsze można zmienić. Tak więc korzystając z faktu, że w maju dbamy o własne bezpieczeństwo to Roch postanowił też przyczynić się do poprawienia bezpieczeństwa swoich rowerów. I tak oto przechodzimy do majowego bohatera, czyli do zapięcia rowerowego XLC LO-C21, o wdzięcznej nawie „Cosa Nostra”.
(więcej…)