Niebo zaszło chmurami

Kolejny dzień bez roweru. Tym razem pogoda pokrzyżowała Rochowi rowerowe plany. Niebo zaszło chmurami, ochłodziło się i zrobiło się jakoś tak szaro. Wiadomo, że każda wymówka jest dobra, a szczególnie w ostatnich tygodniach, bo Rochowi nie chce się jeździć jak nie ma słońca, a jak jest to też nie jest dobrze.

Z racji tego, że Roch siedział w domu to dłubał przy nowym wyglądzie bloga i, kto miał szczęście, to trafił na nowy wygląd, a kto nie miał to nie zobaczył tego, co Roch spłodził. Jeszcze trochę i będzie można otwierać szampana.

Jutro pogoda ma być ładniejsza, więc może Rochowi się zachce.

Roch pozdrawia Czytelników.

Komentarze

2 odpowiedzi na “Niebo zaszło chmurami”

  1. Awatar

    🙂 Rochu! mając 2×25+3 zapewniam, że zawsze warto przekraczać granice a przynajmniej próbować. Granice są tylko w naszych umysłach, w rzeczywistości nie istnieją. :). Powodzenia w następnej \”ćwiartce\”!

  2. Awatar

    Bo Roch taki jest, że wszystko robi na opak (żeby nie napisać od d.. strony) 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *