Byle do wiosny

Tym razem Roch nie będzie się pastwił nad biednymi drogowcami, których ilość spadniętego śniegu mogła zaskoczyć. Od rana Roch dumał jak tu odkopać samochód. W końcu ubrał się w ciepłe buty, rękawiczki i poszedł na wykopki. Na dachu było jakieś 30 cm śniegu, zanim Roch dobrał się do środka to spędził dobrą chwilę nad próbą

Read More

Być szybszym niż samochody Coca Coli

Wiadomo wszem i wobec, że Święta zaczynają się w momencie pierwszej emisji reklamy świątecznych samochodów Coca Coli, ale w tym roku Roch postanowił być szybszy od koncernu. Właśnie przed chwilą zainaugurował świąteczną atmosferę na blogu poprzez przyozdobienie się w świąteczną czapeczkę, a jak nauczy się podstaw CSS to może coś innego zmieni. Za oknem zima

Read More

No i przyszła zima

— \”Brrrr zimno\” — powiedział do siebie Roch skrobiąc szyby. I tak nastąpiła inauguracja sezonu zimowego, który przywitał Rocha lekkim opadem śniegu, zamrożonym samochodem i zamarzniętymi drzwiami. Na szczęście akumulator naładowany, łopata w bagażniku, a skrobaczka w schowku, czyli można jeździć. Trzeba jeszcze wymienić płyn w zbiorniczku spryskiwaczy, ale to później, w dzień jeszcze temperatura

Read More

Wziąć się za siebie

Roch ogłasza wszem i wobec, że postanowił pierwsze \”noworoczne postanowienie\”, choć jeszcze w starym roku, ale obiecywanie czegoś w Nowy Rok skutkuje niedotrzymaniem obietnicy. A obiecał sobie Roch, że rano i wieczorem będzie uprawiał gimnastykę, żeby zrzucić nadmiar brzuszka, a i utrzymać jako takie rozciągnięcie mięśni. Na początek Roch robi 40 skłonów, 20 przysiadów i

Read More

Wciąż pogoda nie rozpieszcza

Przełom października i listopada przyzwyczaił Rocha do ładnej, czasem nawet wiosennej pogody i Roch chciałby już mieć tak zawsze, ale tak nie będzie. Z weekendowych planów nic nie wyszło przez pogodę właśnie. Lało i przestać nie chciało; co więcej szamani od pogody zapowiadają, że z nadejściem środy spadnie śnieg, a wraz z nim temperatura. Choć

Read More

Kolejna porcja nudów

W końcu pogoda zrobiła się typowo jesienna; szaro, dżdżysto i zimno. Rocha wcale nie cieszy taka pogoda bowiem skutecznie zatrzymuje go w domu, a on liczył na jakiś lotniskowy wypad. Od czasu do czas lekko się przejaśni, ale nie ma co liczyć na ISO mniejsze niż 400 więc wyjazd na zdjęcia nie ma większego sensu.

Read More

Naprawa przez destrukcję

Wczesnym rankiem Roch zawitał do zaprzyjaźnionego PWiK żeby pochwalić się swoim ostatnim projektem, czyli Koyocikowym termometrem. Brakuje jeszcze podstawki pod baterię, ale i bez niej układ działa (w teorii póki co). Na widok brakującej podstawki \”Elektroniczny Guru\” zaproponował Rochowi że da mu taką podstawkę. Roch nie wiedział, że podstawka będzie przylutowana do płyty głównej, a

Read More

Trochę nudno

Jeszcze matryca nie ostygła po ostatniej wizycie na lotnisku, a Roch już odlicza dni do następnego weekendu i obserwuje pogodę, bo ta musi dopisać. Rower już będzie stał, od czasu do czasu Roch go z kurzu przetrze, bo nie można pozwolić żeby rower, który woził Rocha cały (no prawie cały) rok, stał pod warstwą kurzu.

Read More

Pogoda sprzyja spottingowi

Wiadomo już, że Roch nie jeździ na rowerze lecz, jeśli pogoda pozwoli, to stara się odwiedzić lotnisko. Tak było i dziś. Dzięki uprzejmości Michała, który zobaczył z głównej drogi i na dłuższą chwilę zawitali na lotnisko. W nagrodę dostali możliwość pooglądania startującego CargoJet`a, który wynagrodził dłuższą chwilę bez ruchu lotniczego. W końcu udało się Rochowi

Read More

Buty pora schować

Nadchodzi taki czas, że trzeba zacząć chować różne rowerowe rzeczy bowiem jak się nie jeździ to się kurzy. Ostatnio do kartonu poszedł kask, a dziś Roch schował buty, które też kurzyły się i tym samym kończy się powoli sezon rowerowy, który i tak powinien się już dawno skończyć. Pewnie w okolicach Świąt lub tuż po

Read More