Osiem pod kreską

Do tej pory temperatura oscylowała trochę pod (lub nad) zerem i Roch mógł powoli pedałować, ale dziś słupek rtęci spadł w okolice ośmiu stopni i Roch nie planował wyjeżdżać z domu, choć odbył wycieczkę do zaprzyjaźnionego Adventure. Chciał zanabyć drogą kupna klocki do swoich wypasionych \”hamulcy\”, ale okazało się, że dostępny jest tylko jeden komplet

Read More

Ponowny niespodziewany rower

Zgodnie z wczorajszymi zapowiedziami dzisiaj Roch ponownie wyszedł no rower; temperatura niższa niż wczoraj, ale nie za dużo więc można było podjąć to szaleństwo jeżdżenia w \”zimie\”. Ponownie pojechał w tym samym kierunku bowiem trasa znana i wiadomo, że nie będzie oblodzona. Tak jak wczoraj, tak i dzisiaj Roch nie przekraczał 20km/h, bo podmuch powietrza

Read More

Niespodziewany rower

Jeśli ktoś powiedziałby Rochowi, że dziś będzie jeździł na rowerze to ten uśmiechnąłby się pod nosem, ale dziś tak się złożyło, że Roch jeździł na rowerze. Temperatura oscylowała w granicach 0°C więc aż tak ciepło nie było, ale gdy Roch zaczął się ruszać zrobiło się całkiem znośnie. Można powiedzieć, że było całkiem przyjemnie (o ile

Read More

Obiecanki cacanki

Według pogody na 16 dni od wtorku lub środy ma być odwilż, kolejna, bo jedna już była. Jakiegoś specjalnego wrażenia nie robi to na Rochu, ale fakt prognozowania odwilży zasługuje na wzmiankę. Poza tym przez 16 dni wszystko może się zmienić, a meteorolodzy mogą się grubo pomylić. Ostatnio prognozowane były mrozy, a ich nie ma.

Read More

Ile jeszcze potrwa zima?

Od dłuższego czasu Roch zadaje sobie takie właśnie pytanie; choć początki wiosny już były to znowu nastała zima i z jeżdżenia na rowerze nici. Choć może, jak Roch się zmobilizuje, jutro będzie okazja do wyjścia na rower, ale znając niechęć Rocha do zimy i zimna to nic z tego nie będzie. Najważniejsze jest to, że

Read More

Byle do wiosny (z książką w ręku)

Przyszła kolejna książka, którą Roch zamówił korzystając z \”kilkudniowej promocji\”; tym razem Roch obraca się w świecie Python`a. Dobrze się stało, bo śnieg znowu spadł i o rowerze nie ma co myśleć. Oczywiście paczkę Roch musiał sam odebrać ponieważ Poczta Polska pobiera opłatę za usługę, która nie jest do końca zrealizowana, ale mniejsza z tym

Read More

Zimą zawsze pada deszcz

Pogoda całkiem się zepsuła, co w zimie jest normalne; pada deszcz zamiast śniegu (co akurat jest dobre), jest ciepło, co powoduje, że spadnięty deszcz nie marznie, ale nie można jeździć na rowerze, co w styczniu nie powinno nikogo dziwić. Wychodzi na to, że ostatni wypad rowerowy był tylko incydentem, a nie czymś bardziej stałym. Poza

Read More

Pierwsze 6km w nowym roku

O ile do inauguracji sezonu rowerowego jeszcze trochę pozostało, o tyle pierwsza jazda testowa już się odbyła; Roch nie mógł siedzieć w domu, kiedy na zewnątrz było słonecznie, wiosennie i ciepło. Nie chciał też przesadzać z jeżdżeniem więc na dobry początek popełnił sześć kilometrów. Hamulce dotarły się, choć Roch nie wymienił klocków, ale jeden króciutki

Read More

Sytuacja pod kontrolą

Od ostatniej notki Roch testował to, co wcześniej naprawiał i może śmiało powiedzieć, że wszystko jest w porządku. Podświetlenie matrycy nie gaśnie, więc można pracować. Skoro komputer ma już z głowy to pora zająć się rowerem, ale i tam nie ma zbytnio co do roboty. Hydraulika już jest założona, a na serwis Bomberka nie ma

Read More

Spokojnie, to tylko awaria

Zdarza się nawet najlepszym; zdarzyło się i Rochowi, a dokładnie padł laptop, przestało działać podświetlenie matrycy. Początkowa diagnoza to inwerter, który \”odwraca\” napięcie, ale okazało się, że to kabelek łączący matrycę z resztą komputera był przerwany. Żeby go wyjąć trzeba było rozbebeszyć cały komputer, później polutować, przy okazji przelutować inwerter, poskładać i cieszyć się podświetleniem.

Read More