Rowerem na lotnisku

Niedziela okazała się dużo ładniejsza niż sobota więc Roch nie czekając na to, aż ktoś się odezwie w sprawie rowerowania wskoczył na rower i pojechał na lotnisko. W niedzielę nie ma wielkiego ruchu, ale sam fakt posiedzenia pod płotem jest już wystarczająco relaksujący. Wystartowały zaledwie dwa samoloty, a w dodatku nie było CargoJeta, ale i

Czytaj dalej

Victor(ek)

Od czwartku szamani od pogody straszyli, że nad południe nadciąga straszny Victor, który sieje chaos i spustoszenie, ale na szczęście nie gwałcił. Miał być deszcz, wiatr i grad. Jednym słowem miał być armagedon. Z całego Victora ostał się jeno deszcz, ale za to mocny. Na tyle mocny, że pozatykane odpływy w Megi nie podołały i

Czytaj dalej

Deadline

Jak wszystko na świecie tak i projekty nad którymi Roch pracuje mają swój ostateczny termin; jednak Roch stara się zrobić wcześniej i mieć czas na spokojne testowanie, a także na oglądanie zdjęć samolotów na dwóch 22 calowych monitorach, które doskonale sprawdzają się przy dużych zdjęciach. Tydzień zbliża się ku końcowi i Roch musiał zameldować się

Czytaj dalej

Niedziela bardziej rowerowa

Niedziela okazała się dużo bardziej rowerowa niż sobota, ale nie ma co się dziwić skoro na niebie nie było prawie żadnej chmurki. Roch chciał powtórzyć nieudany wypad na lotnisko, ale ostatecznie pojechał do Świerklańca, stamtąd do Piekar Śląskich, później do Radzionkowa i tam zadzwonił Koyocik z informacją, że właśnie pedałuje do Świerklańca. Roch zawrócił i

Czytaj dalej

Przerwa burzowa

Wolna sobota więc Roch chciał wyjść na rower, ale od początku było mu pod górkę. Raz, że nikt nie chciał jeździć, a dwa, że trochę zachodziło chmurami, ale Roch planował pojechać na lotnisko. Kiedy wyszedł i spojrzał na drugą połówkę nieba odechciało mu się jazdy na lotnisko, bo pewnie nie dojechałby. Granat nieba zapowiadał burzę,

Czytaj dalej

Wszystkim kierowcom dedykuję

Nowelizacja kodeksu drogowego jeszcze nie ostygła, a więc warto \”kuć kodeks póki gorący\”; być może nie wszyscy kierowcy — co Roch też pisze, na pewno nikt z kierowców tego nie zrobił — zapoznali się z nowym kodeksem drogowym, który jest ukłonem w kierunków rowerów i ich jeźdźców. Zatem drodzy kierowcy, a szczególnie Wy – wiecznie

Czytaj dalej

„Na kiedy to zrobisz?”

Od wczoraj rana Roch zastanawia się nad słowami \”na kiedy to zrobisz\”, jeszcze bardziej interesująca jest reakcja kiedy Roch podaje termin. Wszystko zaczęło się od tego, że jeden — już skończony — projekt trzeba poprawić, bo w sterownikach się pozmieniało i poprawki trzeba wprowadzić w oprogramowaniu. Roch spojrzał na dokumentację i stwierdził, że dużo roboty

Czytaj dalej

Ładnej pogodzie już dziękujemy

Wczoraj było jako tako, ale dało się jeździć, co Roch intensywnie udowadniał. Dzisiaj już nie jest tak kolorowo, bo od rana pada deszcz i końca, tego opadu, nie widać. Do tego jest zimno, czyli z rowerowania nici. W zamian Roch funduje sobie solidną dawkę odpoczynku, bo przed nim cały tydzień wstawania rano i próbuje \”wyspać

Czytaj dalej

Co by było gdyby…

Historia powtarza się zdecydowanie za często i znowu Roch przez tydzień nie odzywał się, ale po części jest usprawiedliwiony tym, że Blogger też przez jakiś dzień był \”tylko do odczytu\”. W różnych serwisach dla geeków można było przeczytać, że to problemy z wdrażaniem nowego panelu administracyjnego, ale dla prostego użytkownika, a takim jest Roch, oznaczało

Czytaj dalej

Czyżby trzeci prawdziwy spotting?

Seria \”prawdziwych spottnigów\” trwa w najlepsze. Po tym jak Roch ogłosił drugi prawdziwy spotting pojawia się trzecia okazja do tego aby zobaczyć Ił-96. Pierwszy raz pogoda pokrzyżowała Rochowi plany, teraz jest nadzieja na to, że się uda szczególnie, że będzie to najbliższa niedziela, w godzinach popołudniowych, a dokładnie napisali wszechwiedzący pracownicy lotniska: \”Czeka nas piękny

Czytaj dalej