Ustroń fajny jest!

I tak, wszystko co przyjemne bardzo szybko się kończy. Tak też wypad do Ustronia z Mychą skończył się w poniedziałek, okolicach godziny 900 kiedy to oddali kluczyk do pokoju, zapakowali się do Kropka i pojechali w kierunku Katowic. Przez trzy dni Roch nie myślał o niczym innym jak tylko o osobie, z którą spędzał miło czas. Nie było pracy, nie było smutków, nie było rozmyślania. Była za to radość, uśmiech, trzymanie się za ręce i przecudne wieczory spędzone razem w herbaciarni Magija, próbując ogarnąć całe menu herbat.

Najlepsze to \”Osiem sekretów Shaolin\” i \”Sekret Gejszy\”. Kto będzie w Ustroniu i lubi dobrą herbatę ten musi iść do Magiji. Właściciel super gość, widać, że herbata to jego pasja. Poza tym \”Sielanka\” robi najlepsze jedzenie w Ustroniu, a najlepsze piwo to \”Ustrońskie\” niepasteryzowane, na Czantorii jest dużo śniegu, a kolejką linową trochę bujało, ale to nie miałoby swojego uroku, gdyby nie osoba, która Rochowi towarzyszyła. Na zachętę kilka zdjęć z Ustrońskiego wypadu: Ustroń.

Roch pozdrawia Czytelników.

1 komentarz do “Ustroń fajny jest!

  1. Anonim

    Super, że wyjazd się udał. \”Zachęta\” zadziałała i też mnie naszło, żeby gdzieś wyskoczyć. No ale najprawdopodobniej na \”najściu\” się niestety skończy 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *