Idziemy w maratony!

Yes! yes! yes! – tak zareagował Roch kiedy zobaczył terminy Bike Atelier Maraton, jeszcze bardziej się ucieszył jak doszły do tego lokalizacje tych maratonów. Po roku bez \”ścigania\” i ogólnego rozpiep*u Roch czuje się jakby zerwał się z łańcucha. I tak w tym roku plan minimum zakłada dwa starty. I to starty szczególne, bo jeden

Read More

Wraca nowa normalność

Nie, nie będzie o polityce, a o tym, że przez aferę zębową Roch wypadł z rytmu. Kolejna drama, którą przyszło toczyć Rochowi to – oczywiście – jego ząb. Tak się jakoś zdarzyło, że ząb był pękł w dziwny sposób i od tego zaczęła się lawina \”sypiących się terminów\”. Bo z zębem jest tak, że nie

Read More

Pierwsza gravelowa droga odkryta

Marzec, już czuć nadchodzącą wiosnę, choć przeplata się ona jeszcze ze śniegiem, ale to już raczej ostatnie podrygi białego puchu. Przed nami wiosna, długie dni i możliwość pedałowania po pracy, nie wspominając już o weekendach. Ostatni weekend był ciut rowerowy, bo sobota była w siodle, a niedziela przed monitorem, bo trzeba było trochę rozwiązać problemów

Read More