Nadeszły zimne czasy i letnie buty SPD zaczęły przesadnie podchodzić do pojęcia wentylacji. O ile latem pożądany jest wiaterek w bucie, o tyle jesienią ów wiaterek nie jest zalecany. Wczoraj Rochowi stopy zmarzły i dziś, w zaprzyjaźnionym Adevnture, Roch kupił pokrowce na buty, żeby nie było mu zimno. Na szczęście w sklepie była jedna jedyna para ocieplaczy i w dodatku pasowały one na Rochowe buty.
Roch szybko otworzył linię kredytową i już mógł owijać buty ciepłą "skarpetą". W końcu zrobiło się Rochowi ciepło i mógł pojechać do Miasteczka Śląskiego. Jednak czasu było już mało i Roch dojechał do końca i szybko wrócił. Ocieplacze sprawdzają się i jutro z przyjemnością Roch ponownie wyjdzie na rower.
Roch pozdrawia Czytelników.
Czyli zapiski cudownego dziecka dwóch pedałów
Cieplej w stopy
Opublikowane przez: Roch Brada
dnia października 14, 2011
Etykiety:
Miasteczko Śląskie
Komentarze:
Witaj Roch, dawno u ciebie nie byłem :) Muszę troszkę nadrobić zaległości i sprawdzić, czy wymieniałeś ostatnio jakieś części w zaprzyjaźnionym sklepie :)Pozdrawiam i gratuluję wytrwałości w pedałowaniu i prowadzeniu bloga :)
W zasadzie to pół roweru wymieniłem ;-)
Dodaj komentarz