Czerwiec to wyjątkowy miesiąc pod kilkoma względami. Na pewno to miesiąc z pierwszym dniem lata — i tego astronomicznego, i tego kalendarzowego, a to oznacza, że zaczyna się ulubiona pora roku dla Rocha. Oczywiście, wiosna też jest spoko, nawet zima i jesień pod pewnymi warunkami są znośne, ale lato to jest lato. To czas upałów, wakacji, długiego dnia, truskawek i czereśni. To czas wszystkiego, co najfajniejsze. To także czas festiwali rowerowych, selfików z Braćmi. Ale czerwiec ma w sobie coś wyjątkowego. Ta wyjątkowość polega na tym, że Młoda ma urodziny. I wszystkie te truskawki, czereśnie schodzą na drugi plan. Bo długi dzień upływa na rozmyślaniu, co kupić Młodej na prezent urodzinowy.
(więcej…)
