Kategorie
Bez kategorii

Niee, to nie Policja

Nastało późne popołudnie. Zadzwonił Michał i zapytał, czy Roch pozbył się leniwca. Zwarty i gotowy Roch odpowiedział, że chętnie pojeździ z Michałem. Wspólnie pojechali na Repty, gdzie Roch zostawał w tyle, ale dawał z siebie wszystko żeby dogonić Michała.

W drodze powrotnej wstąpili do Leśniczówki na jakiś napój energetyzująco-musujący. Po wypiciu napoju energetyzującego rozpoczęli powrót do domu. Nagle za nimi zatrąbił samochód.

No jedź, wolne masz – Pokazywał Roch jadąc obok Michała.

Jednak samochód nie chciał wyprzedzać. W tym momencie zrodził się szatański plan. Roch z Michałem postanowili dać nauczkę kierowcy i \”przyblokowali\” go, wyjeżdżając na środek jezdni.

Ty zwolnij trochę, niech jedzie za nami – Powiedział Michał.
Ok, nauczymy go jeździć – Odpowiedział Roch.
Ej, to Policja może być – Spostrzegł Michał.
Dzietam – Policja ma cywilnego Lanosa, a to Kia jest – Odpowiedział Roch patrząc do tyłu.

Nagle kierowca dojechał do Rocha i Michała opuścił szybę i pokazał odznakę policyjną.

Policja proszę zjechać na pobocze – Powiedział pasażer Kii pokazując odznakę.
O kur*a! Zatrzymujemy się – Powiedział Michał, a w tym czasie Roch skomponował się kolorystycznie z kaskiem.
Panowie wiecie dlaczego was zatrzymaliśmy? – Zapytali panowie.
Taaaaak wiem i przepraszamy.. – Chóralnie wykrzyczeli.
…Głupio zrobiliśmy, nasza wina – Tłumaczyli się dalej.
Tak więc pouczamy panów, że należy jechać jeden z drugim – Powiedzieli panowie policjanci.
Tak wiemy, przepraszamy.. – Odetchnęli z ulgą.
No, to do widzenia – Odpowiedzieli panowie z policji.

Czasem to Roch zastanawia się, czy ma więcej szczęścia, czy rozumu.

Szczęśliwy Roch pozdrawia szczęśliwego Michała i pozostałych Czytelników.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *