Nawet trzmiel ma już dosyć deszczu

Rano pogoda zachęcała do rowerowych planów i Roch dał się porwać wyobraźni, która snuła – niczym pająk sieć – plany, gdzie Roch pojedzie i co zobaczy (lub co sfotografuje). Jednak plany zostały szybko zweryfikowane albowiem Codzienna Popołudniowa Burza™ ponownie rozszalała się nad smętnym blokowiskiem Rocha.

Po ustąpieniu burzy Roch wyjrzał za okno i zobaczył trzmiela, który schował się przed deszczem w słoneczniku, który całkiem przypadkiem wyrósł u Rocha na balkonie. Nie czekając, aż odleci Roch zrobił mu zdjęcie, a nawet kilka i wrócił do domu, bo nadchodziła nowa chmura, z której też polało.

Z roweru wyszło nic, null, void i Roch siedział w domu. Jutro, o ile nic nie stanie na przeszkodzie Roch będzie jeździł, ale znając życie to deszcz i pogoda pokrzyżują mu plany. Kończąc dzisiejszą notkę Roch dziękuję wynalazcy Nikola Tesli, który dziś obchodzi 153 urodziny.

Nikola Tesla – The Forgotten Wizard
[youtube https://www.youtube.com/watch?v=gt8Y93k0pB0&hl=pl&fs=1&color1=0x3a3a3a&color2=0x999999&w=425&h=344]

Roch pozdrawia Czytelników.

2 komentarze do “Nawet trzmiel ma już dosyć deszczu

  1. Anonim

    Słonecznik na balkonie Ci wyrósł? 🙂 Muszę jutro zrobić fotkę smętnemu słonecznikowi w moim ogródku. Mój ogródek w tym roku przeraża mnie – bez maczety nie da sie już do niego wejść a chodzi człowiek po nim zgięty wpół.

    Odpowiedz
  2. Anonim

    Ano, wśród innych kwiatków 😉 w drodze są jeszcze dwa inne, ale nie wiadomo, czy do zimy zdążą ;)To wszystko przez te ptaki 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *