Ile można pisać CV i list motywacyjny? Zdawałoby się, że to chwila, a Rochowi zeszło trzy dni, bo brak weny w opisywaniu siebie i swoich licznych zalet. W dodatku forma ściśle określona i nie ma mowy o błyskotliwych żartach, z których Roch słynie, ale już wszystko zostało wysłane i teraz czekać na sukces, jednak nie o tym Roch chciał pisać.
Pogoda jakby się pogorszyła i trudno było (czyt. nie chciało się) jechać gdzieś dalej więc Roch, po załatwieniu sprawy w Radzionkowie wrócił do domu przez Dolomity i Repty. Trochę nadłożył drogi, ale przynajmniej pojeździł, bo od jutra znowu zapowiadają deszcze i burze.
Roch pozdrawia Czytelników.
Czyli zapiski cudownego dziecka dwóch pedałów
Wysłano, oby machina ruszyła
Opublikowane przez: Roch Brada
dnia sierpnia 10, 2009
Etykiety:
Dolomity,
Radzionków,
Repty
Komentarze:
No to Roch będzie wkrótce bardzo mało czasu miał dla czytelników: studia, praca...
Czas zawsze się znajdzie :)
Czy odbierasz pocztę z myopera?
Odbieram, a nawet odpisuję - sprawdź pocztę, wysłałem na adres, który mi podałaś ;)
Dodaj komentarz