Awaria za awarią

Po tym jak Roch zainstalował program, którym chciał rozkodować VIN samochodu doszło do awarii. System się posypał, a dzięki temu Roch spędził wieczór – i część nocy – na przywracaniu do stanu używalności. W końcu stwierdził, że nie chce mu się w to bawić i postanowił, że zainstaluje Linuksa, bo przy obecnym systemie nic już go nie trzyma.

I tak, po dwóch dniach, Roch powrócił do żywych. W międzyczasie za oknem Rocha znowu napadało śniegu, zrobiło się biało i chyba rower trzeba będzie odłożyć w czasie, bo zimą źle się jeździ. Poza tym niska temperatura powoduje u Rocha drgawki spowodowane.. niską temperaturą.

Roch przeprasza, że trochę zaniedbał blog, ale awaria trochę trwała, ale wszystko się udało, czego dowodem jest niniejsza notka.

Roch pozdrawia Czytelników.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *