Cieplej w łysinkę

Każdy kto zna Rocha wie, że między nim, a jego włosami nie było zbytniej miłości i tak szybko jak się pojawiły tak szybko się skończyły*, a to pociąga za sobą pewne niedogodności w sezonie jesienno / zimowo / wiosennym. Krótko pisząc: jest zimno i trzeba chodzić w czapce, ale na rowerze też trzeba coś mieć na głowie. Kask, z racji wentylacji, odpada, czapka pod kask nie mieści się ponieważ kask jest dopasowany do Rochowej głowy. Jedynym wyjściem było zakupienie czapki, która będzie rowerowa, będzie ciepła i będzie szybko odprowadzała pot.

I taką sobie Roch kupił, pierwsza jazda testowa wypadła bardzo pomyślnie; nic nie podwiewało, ciepło, ale Roch nie pocił się, więc dwanaście złotych zostało wydane racjonalnie i od teraz łysinka Rocha jest odpowiednio zabezpieczona przed warunkami pogodowymi. Niektórzy zmieniają opony w samochodach, a Roch zamienia nakrycia głowy. Zbliża się weekend i pogoda zapowiada się całkiem przyjemnie więc będzie okazja do dłuższego wypadu i — oczywiście — Roch odwiedzi lotnisko.

Roch pozdrawia Czytelników.

* \”Mądrej głowy włos się nie trzyma\”

4 komentarze do “Cieplej w łysinkę

  1. Anonim

    U Was, kobiet, miłość ta zazwyczaj jest szczera i dozgonna, a u nas różnie z tym bywa. Jednak nie ma co płakać; nie muszę się czesać, na fryzjerze oszczędzam, same plusy ;)Pozdrawiam.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *