Wiadomo wszem i wobec, że Święta zaczynają się w momencie pierwszej emisji reklamy świątecznych samochodów Coca Coli, ale w tym roku Roch postanowił być szybszy od koncernu. Właśnie przed chwilą zainaugurował świąteczną atmosferę na blogu poprzez przyozdobienie się w świąteczną czapeczkę, a jak nauczy się podstaw CSS to może coś innego zmieni.
Za oknem zima prze do przodu; cały dzień lekko pada i już są efekty tego padania. Wszędzie zrobiło się biało, powstały też pierwsze bałwany, a Roch w poniedziałek będzie odkopywał samochód spod grubej pokrywy śnieżnej. Dobrze przynajmniej, że wie w którym miejscu go znaleźć. Zima chyba na dobre zagościła nad Rochem, oby nie na długo.
Roch pozdrawia Czytelników.
Czyli zapiski cudownego dziecka dwóch pedałów
Być szybszym niż samochody Coca Coli
Opublikowane przez: Roch Brada
dnia listopada 27, 2010
Etykiety:
Oboczności
Komentarze:
Niestety spóźniłeś się, nową reklamę puszczali już w połowie tego miesiąca, przynajmniej ja widziałem pierwszy raz w okolicach połowy miesiąca. Ale nie przejmuj się ta nowa reklama nie jest już taka fajna jak kiedyś i mogłeś przeoczyć http://www.youtube.com/watch?v=561_RCfh9Dw
Pozdro
W przyszłym roku chyba w czerwcu trzeba będzie zaczynać świętować.
ja już "latałam" ze zmiotką wkoło auta...pojechałam sobie wiosna do Katowic, a wracałam zimą..zaskoczyła mnie ta zima równie bardzo jak drogowców
Może nieświadomie przekroczyłaś któryś z biegunów w drodze do Katowic? ;)
w Warszawie zawieja i w dodatku wyłączyli mi wodę i nie mam w czym warzyw na zupę opłukać. Woda leci, ale z rury w piwnicy zalewając (sąsiadowi)jego komórkę piwniczną. Ładnie się zaczyna ta zima, nie ma co...
U nas też sypie - A4 podobno nie przejezdne, reszta dróg, w tym tych "lokalnych" kompletnie nie przejezdna - byle do wiosny!
Dodaj komentarz