Odwilż… przez noc?

Przez 12 godzin śnieg stopniał całkowicie, co Rocha bardzo ucieszyło, bo od poniedziałku będzie można jeździć na rowerze. Według jedynie słusznej prognozy pogody w poniedziałek ma być +9°C więc aż żal nie pojeździć trochę. Może i inne śpiochy zaczną wyrabiać kondycję. Poza tym zima mogłaby się już skończyć definitywnie, niech będzie te kilka stopni, ale żeby dało się jeździć i można było robić zdjęcia samolotom.

A skoro już Roch poruszy temat samolotów, to trafił się taki jeden prekursor samolotu, siadł na balkonie i odpoczywał. Zdjęcie poniżej:

I tak jestem ładny

Dziś bardzo krótko, ale też nic u Rocha się nie działo.

Roch pozdrawia Czytelników.

4 komentarze do “Odwilż… przez noc?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *