A oto śliczna Michalinka:
I dla niej Roch rezygnuje z roweru (do czas aż sama zacznie jeździć).
PS.
Z bloga ciągle nie rezygnuje, od czasu do czasu notki będą, ale bardziej wózkowe niż rowerowe ;-)
Czyli zapiski cudownego dziecka dwóch pedałów
Komentarze:
Dodaj komentarz