Kategorie
Bez kategorii

Roch prosi o wyrozumiałość

W życiu każdego człowieka prowadzącego bloga nadchodzi taki okres, że pragnie zmian bo czuje, że powoli się wypala, a na nowym miejscu może płomyk nie zgaśnie do końca. U Rocha jest tak samo, od dłuższego czasu pragnął czegoś nowego bo czuł, że chęć dzielenia się z Wami, Czcigodni, zaczyna przygasać.

Postanowił więc, że poszuka nowego miejsca, w którym na nowo odkryje przyjemność pisania i dzielenia się swoją pasją z Czytelnikami lub po prostu przesyłać kilobajty tekstu przez łącza żeby mieć jakieś zajęcie po powrocie z rowerowania.

Wybór padł na Bloggera, ale Roch nie chciał palić za sobą mostów stary blog pozostawił działający i postanowił, że będzie prowadził oba równolegle, przynajmniej przez czas jakiś, żeby mieć do czego wracać gdyby przygoda na nowym miejscu szybko się zakończyła.

Roch jest świadom, że nielicznej grupie Szanownych Czytelników taka zmiana wprowadziła zamęt w czytnikach i ulubionych, ale ma nadzieję, że zostaniecie z Rochem i jego przygodami i postaracie się zrozumieć jego poczynania i przymkniecie oko na wszelkie bolączki jakie Was niewątpliwie spotykają.

Gogole nadal nie chce przełknąć tego, że Roch urzęduje pod innym adresem i usilnie go odrzuca, a przecież nowy adres nie jest w niczym gorszy od starego. Póki co Roch nie poddaje się i spróbuje wygrać z Google Botem, ale stary blog nadal będzie aktualizowany i traktowany na równi z nowym bo nigdy nie wiadomo gdzie Roch osiądzie.

Na zakończenie zdjęcie płomyka, który wznieca w Rochu chęć do pisania:
Roch pozdrawia Czytelników i prosi o wyrozumiałość.

4 odpowiedzi na “Roch prosi o wyrozumiałość”

W każdym razie Roch zrobi co może – bo coraz fajniejszy ten Blogger – a na Operze coś zdjęcia szwankują – jak się w wklej z poziomu nowego posta (postu?) to rozjeżdża się w pionie.Trzeba najpierw wgrać plik i potem dopiero nowy post 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *