Całkiem bezpiecznie

W końcu Roch znalazł prognozę pogody, która sprawdza się w 100%. Według tejże prognozy miało padać w okolicach godziny 1700 i tak też było, choć z ilością opadów nie trafili, bo według strony miał być \”light rain\”, a była przelotna burza z oberwaniem chmury. Jednak godzina się zgadzała, a to dla Rocha liczy się najbardziej, bo trzeba wiedzieć kiedy zjeżdżać do domu. Pogodę można sobie sprawdzić na stronie: yr.no.

Dziś Roch wybrał wariant terenowy trasy i pojechał na Dolomity, żeby trochę pojeździć po korzeniach ponieważ dawno tam nie jeździł. Z Dolomitów Roch podskoczył do Świerklańca, bo kilometrów było mało, a trzeba było dopedałować do 1 100 km, bo tyle aktualnie wskazuje Rochowy licznik.

Być może do weekendu Roch dokręci do 1 200 km, a potem do kolejnej okrągłej liczby i tak do końca sezonu. Kilometrów nadal jest mało, ale taki miesiąc deszczowy, niestety.

– Dane wypad: BikeBrother.

Roch pozdrawia Czytelników.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *