Blog istnieje

Od miesiąca Roch nie ma internetu. Dlatego nic nie pisze. Ale pisał będzie.

Komentarze:

Paweł Kępień pisze...

Hehe, znam to, u mnie na szczęście ten etap już minął, ale i tak wciąż czasu brakuje na cokolwiek ;) Trzymajcie się, czekam na jakieś rowerowe (albo jakiekolwiek inne) wpisy!

Rower w Wielkim Mieście pisze...

Dobrze to s słyszeć, że będzie kontynuacja.

Sebastian pisze...

Blog istnieje... ale po statystykach przejechanych KM widać, że jego koniec jest już bliski. Szkoda :P

Roch Brada pisze...

Leninowi też tak wróżyli, a okazuje się, że "Lenin wiecznie żywy".

Dodaj komentarz