Rocha ulubiony monopolista

Roch, który od jakiegoś czasu ma za kolegów "geeków" postanowił, że nauczy się tego, co oni już potrafią, czyli programowania mikrokontrolerów w C. W tym celu złożył dawno temu programator, żeby móc ożywić te mikrokontrolery, ale programator nie chciał działać i Roch postanowił kupić wypasionego gotowca, taki jaki jest wykorzystywany przez Firmę.

- "Z Gliwic to nawet Poczta sobie poradzi" -- pomyślał Roch wybierając Pocztę jako dostarczyciela paczki.

Dziś okazało się, że Poczta ma gdzieś klienta, a koszty przesyłki, które są wysokie -- jak na wątpliwą jakoś usługi -- obejmują jedynie transport do najbliższego oddziału, a nie do samych drzwi. Dzięki temu Roch zamiast programatora ma awizo, które jutro musi zamienić na paczkę, a przy okazji odstać swoje w kolejce.

Roch ma nadzieję, że w roku 2013, kiedy zostanie uwolniony rynek pocztowy, pierwszą firmą, która zbankrutuje będzie właśnie Poczta Polska, a na jej miejsce wjedzie choćby Deutsche Post, która będzie realizowała swoją pracę rzetelnie.

Z okazji tej notki powstało hasło dnia: "Polak czego się nie dotknie to wszystko spieprzy" (stadiony, autostrady i przewiezienie paczki na odcinku 23 kilometrów).

Roch pozdrawia Czytelników.

PS.
Na poprawę humorów:

Komentarze:

Serafin pisze...

no proszę, i Roch słucha Nightwish'a :) Pozdrawiam

Catta pisze...

Posłuchałam, poprawiłam sobie, dziękuję, pozdrawiam, dobranoc :)

PS fajne te opowieści o mikrokontrolerach w C programowanych przez gekony ;), trochę hermetyczne, ale spoko ;)

Paweł Kępień pisze...

@Catta: Heh, dokładnie - tak jak mi kiedyś jedna osoba na blogu napisała przy okazji moich "rozważań sprzętowo-rowerowych": "Nie mam bladego pojęcia o czym piszesz, ale fajnie się to czyta" ;)

Roch Brada pisze...

Hermetycznie to dopiero będzie, jak Roch zamruga diodą przy pomocy tych mikrokontrolerów ;-)

Ale i tak główny temat to będzie rower :)

Catta pisze...

ja sobie żartowałam z tymi gekonami, ale czy Roch jest geekiem lub planuje nim zostać? Bo opis znaleziony na wiki trochę ...ehm... (poza okularami): "Na stereotypowy obraz geeka składa się kilka cech:
brak dbałości o formę fizyczną, co objawia się albo przesadnie szczupłą sylwetką albo otyłością,
przesadna dbałość o strój i schludny wygląd (formalny strój, biała koszula) lub przeciwnie: niechlujność i brak higieny,
noszone okulary,
aspołeczność."

Roch Brada pisze...

No cóż:

- Otyłość u Rocha występuje
- Niechlujność również
- Okulary też posiada
- Jest wybitnie aspołeczny - poza Przyjaciółmi, których można policzyć na palcach jednej ręki w zasadzie nie utrzymuje innych kontaktów.

Wychodzi na to, że do geeka mu bardzo blisko :D

Janek391 pisze...

Geek, zarażony Cyklozą, w dodatku słucha Nightwisha :D No to jest mieszanka wybuchowa :P

Dodaj komentarz