niedziela, 10 maja 2009

Potwierdziło się

Roch ma jakieś wrodzone zdolności przewidywania, żeby nie napisać, że posiada zdolność jasnowidzenia, a w tym przypadku czarnowidzenia. Wczoraj wywróżył sobie, że dziś będzie jeździł sam i jeździł. Nie było sensu jechać do Świerklańca bo tam pełno ludzi i nie byłoby przyjemności płynącej z jazdy.

Roch pojechał na Repty i tam kręcił się po krzakach, później wybrał się na Dolomity i tam spotkał kilka rowerzystek, ale i one nie chciała z Rochem jeździć więc ponownie wjechał w krzaki i tak zakończył się niedzielny wypad.

Po powrocie do domu Roch zasiadł przed komputerem i tak, prawdopodobnie, zakończy się jego dzień.

Roch pozdrawia Czytelników.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza