czwartek, 12 sierpnia 2010

Wrzesień miesiącem spottingu

Roweru dziś nie było; nie ma co się nadymać szczególnie, że  wcześniej Roch miał robotę (ponownie płatną), a później musiał chciał skończyć płytkę termometru, która to jest pierwszym projektem elektronicznym w tym roku i na pewno nie ostatnim. Po wprowadzeniu drobnych poprawek i ponownym wydrukowaniu w zaprzyjaźnionym PWiK, Roch przystąpił do prasowania. Płytka udała się za pierwszym razem, pozostało tylko wywiercić otwory, ale to już jutro.

Z zasady Roch nie przepada za telewizją, ale mimochodem doszły do jego uszu, które szczelnie są przykryte słuchawkami, informację, że we wrześniu do Pyrzowic przyleci 90 samolotów przekierowanych z Okęcia, które intensywnie remontuje pasy startowe. Dla Rocha, spottera, to informacja na wagę złota ponieważ wrzesień jest już zaplanowany. Częste wizyty na lotnisku to obowiązkowy punkt, dużo zdjęć i może kilka trafi do jakiś galerii.

Już początek września będzie z przytupem ponieważ na 4 i 5 dzień miesiąca planowany jest przylot Boeinga 767, czyli budzik(i) idą w ruch, poranna pobudka i prawdziwy spotting, czyli to w co Roch mocno się zaangażował. Odliczanie czas zacząć.

Roch pozdrawia Czytelników.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza