wtorek, 16 marca 2010

Jak nie dziś to może jutro?

Odliczanie do otrzymania gadżetu ruszyło wraz z napisaniem wczorajszej notki, lecz dziś była głucha cisza na popularnym komunikatorze, z którego Roch jest zmuszony korzystać. Tak więc pozostaje czekać nadal licząc na to, że jutro coś się ruszy w tej sprawie. Do dwudziestego dnia marca już coraz bliżej, a wtedy powinna nadejść wiosna. Żeby było ciekawiej, to na ten dzień zaplanowana jest temperatura +13°C, na co są dowody w postaci prognoz pogody. Ile z tego się sprawdzi to okaże się dopiero 20 marca.

Siedząc w domu Roch kończył lutowanie, ale go nie skończył – jak zawsze zabrakło elementów, a bez nich nic się nie zdziała. Dlatego Roch zmuszony był nudzić się w domu, bo na rower jeszcze za wcześnie, poza tym leży śnieg i jest zimno, ale to już ostanie jej – zimy – podrygi, bo nawet śnieg nie jest już tak biały.

Na zakończenie pozostaje wspomnieć o nowym szablonie, który nie chce współpracować ze statystykami, przez co Roch zmuszony jest do główkowania jak to naprawić, a bliski już jest zgłoszenia problemu do zespołu odpowiedzialnego za tworzenie i wdrażanie nowych “ficzerów”. Pewnie, zgodnie z zasadą “It's not a bug, it's a feature”, Roch nic nie wskóra i będzie musiał się pogodzić z zerami, bo szablonu nie planuje zmieniać.

Roch pozdrawia Czytelników.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza