wtorek, 29 czerwca 2010

Plażowiczki

Z ostatnich lotniczych wieści Roch pragnie donieść, iż zepsuty Cargojet nadal stoi na lotnisku i można go swobodnie fotografować, choć najpierw trzeba dotrzeć w miejsce, który to umożliwi. Właśnie z tym faktem Roch związał swoje dzisiejsze plany rowerowe. Chciał pojechać na lotnisko i rozpocząć eksplorację nieznanego sobie terenu żeby dotrzeć do tego mitycznego miejsca, zwanego "trzecią płytą".

Koniec końców Roch wybrał się nad wodę pooglądać sobie plażowiczki, który opalały się na Chechle. Wszyscy patrzyli się na niego jakby był z innej planety; kask, spodenki, koszulka, rękawiczki z długimi palcami, okulary, buty, etc. Wszystko to powodowało zdziwienie, ale Rochowi było to obojętne, on skupiał się na czymś innym. Trochę w tym koncentrowaniu się pomagały mu ciemne okulary, przez które nie było widać na co Roch się aktualnie patrzy.

Jeśli wszystko się uda to jutro Roch wybierze się na eksplorację "trzeciej płyty" i poszukiwanie dogodnego miejsca na sfotografowanie Cargojet`a.

Roch pozdrawia Czytelników.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza