poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Trzydzieści wiosen - dwa dni później

No i stało się, Rochowi zmieniła się cyfra z przodu. Wszedł w trzecią dekadę i chyba poczuł, że musi to jakoś uczcić. W sumie to się podsumować. W biografii Steva Jobsa Roch przeczytał zdanie pasujące do tego podsumowania: przez pierwszych 30 lat życia kształtujesz swoje nawyki, przez ostatnich 30 lat życia twoje nawyki kształtują ciebie.

A więc Roch zakończył kształtowanie swoich nawyków, a teraz one będą kształtowały jego. Co może oznaczać, że Roch będzie nieznośny dla otoczenia, ale bezkrytyczny dla siebie. Nie zmienia to faktu, że na dłuższą metę Roch jest uciążliwy, ale nie o tym. Co mu przez te 30 pierwszych lat życia się udało osiągnąć?

Odkąd zyskał jakąkolwiek świadomość życiową sam chciał poznawać wszystko i wyrabiać na każdy temat teorię. I tak mu zostało do tej pory. Poza tym studia, pierwsza i druga praca, a w najbliższym czasie też coś dla siebie - już na to pracuje.

W międzyczasie Roch uprawiał rowerowanie, czego efektem był (a w zasadzie jest nadal) ten blog. Rowerowego Roch założył nie wiadomo dlaczego i nie wiadomo kiedy, ale założył i rozkręcał się piśmienniczo. Od momentu znalezienia pracy skończyły się przyjemności rowerowe, a przynajmniej mocno się ograniczyły. Kluczowy jednak był rok 2012.

Wtedy to Roch powiązał się Państwowym Węzłem Małżeńskim ze swoją obecną Żoną. Potem poszło już z górki i na świecie pojawiła się Michalinka. Od tego czasu już nic nie jest takie samo. Michasia w domu wprowadziła nowe zasady i teraz wszystko toczy się wokół niej. Ale miało być podsumowanie, więc pora podsumować:

Trzydziestoletni Roch czuje się spełniony i niczego by nie zmienił.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza