niedziela, 15 czerwca 2008

Odpoczynek połączony z relaksem

Po wczorajszych Jurajskich wojażach Roch nie mógł się ruszyć. Mięśnie bolały strasznie, ale w ciągu dnia zostały w miarę rozruszane i popołudniu można było iść na rower z Nosiem. Jednak Roch nie mógł szaleć bo nogi co chwilę go hamowały.

Wypad na Pniowiec i tam odpoczynek na mostku w towarzystwie napoju musującego. Po powrocie obiad w budce z hamburgerami i wizyta w parku. Roch jednak nie mógł dalej pedałować i odstawił rower do domu. Powstał plan zakupu przez Rocha pompki, którą miałby wozić z sobą.

Wizyta w markecie zweryfikowała plany ponieważ okazało się, że tą pompką można robić wszystko tylko nie pompować koło. No więc pieniądze przeznaczone na pompkę zostały zainwestowane w Zlatopramena. Nie ma to jak czeskie piwko, a nie jakieś produkty "piwopodobne".

I na tym zakończył się leniwy dzień Rocha.

P.S: Warto zobaczyć i posłuchać:
Smolik feat. Mika - 0m


Roch pozdrawia Czytelników.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza