środa, 31 grudnia 2008

Podsumowanie i pożegnianie roku 2008

No i stało się - stary rok się kończy, a już na pewno zakończył się rowerowy rok 2008, bo dziś nastąpił ostatni w tym roku wypad rowerowy. Czas na podsumowanie dwunastu miesięcy w siodle, jednak najpierw Roch pochwali się zakupem, jeszcze w starym roku.

Otóż Roch zakupił sobie wypasione buty na rower w przystępnej cenie, a to za sprawą Osobistego Rabatu (TM) jaki Roch dostał u chłopaków i dzięki temu stał się posiadaczem wypasionych butów SPD.

Do zakupienia pozostają jeszcze pedały, ale to kwestia czasu jak Roch zaopatrzy się w jakieś M-540, bo na XTRy go nie będzie stać. Tak więc w starym roku Roch sprawił sobie jeszcze jeden prezent. Jak widać buty stoją pod choinką, która zaczyna się sypać, ale cóż poradzić - Święta się skończyły.

Ale wracając do podsumowania roku bo o tym głównie będzie ostatnia w tym roku notka. Jeśli chodzi o grudzień to totalna porażka i lepiej gdyby w ogóle nie było grudnia. Na początku żarło całkiem nieźle, kilometry kapały, pogoda dopisywała jednak z upływem miesiąca Rochowi przestawało się chcieć, a pogoda nadal dopisywała.

W statystykach robiło się czerwono, Roch dopisywał kolejne zera, aż doszedł do ostatniego wiersza, w którym wpisał jedną z nielicznych wartości większych od zera. Zatem w grudniu wygląda to tak: 187km w czasie 9 godz. 15 minut co daje oszałamiające 6 km dziennie ze średnią 6 km, czyli szybciej niż Poczta Polska, ale wolniej niż ślimak winniczek.

A jak to wygląda to z perspektywy roku? Według Rocha całkiem dobrze, choć nie udało się wyrobić normy, czyli 10 tyś kilometrów. Roch liznął okolice tej liczby, a przez to nabrał ochoty na powtórkę. Tak więc w roku 2008 Roch przejechał 9577km w czasie 477 godz. 59 minut co daje średnio 26 kilometrów dziennie z prędkością 16km/h.

Przez rok, abstrahując od kilometrów, Roch uskutecznił całe mnóstwo wypadów z Przyjaciółmi, kilkanaście zlotów z Reedem i Koyocikiem, zaliczył Jurę i Mirowskie Pierogi i całą masę niezapomnianych rowerowych chwil, za co wszystkim Roch gorąco dziękuje.

Oby nadchodzący rok był jeszcze lepszy! Na zakończenie pliczki ze statystykami do pobrania:
grudzien_2008.pdf
Rok_2008.pdf

Na zakończenie zdjęcie Rocha w starym roku:


Roch pozdrawia Czytelników.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza