środa, 17 grudnia 2008

Powtórka z rozrywki

Nadszedł dzień odbioru samochodu. Roch w okolicach godziny 1500 wybrał się piechotą do mechanika, aby wrócić autem do domu. W związku z tym rower znowu stał w domu, ale wizyta u mechanika nie była powodem przestoju.

Winowajcą rowerowego przestoju ponownie była brukselka, którą Roch uwielbia i mógłby jeść codziennie. Później jakoś tak leniwiec wstąpił w Rocha i już do wieczora palcem nie kiwnął; nie licząc kliknięcia zamawiam dzięki czemu zakupił sobie prezent pod choinkę, której jeszcze nie kupił. Ważne, że prezent już do Rocha jedzie.

Choinka zostanie zakupiona w piątek u leśniczego, który pójdzie z Rochem w las i zetnie drzewko takie jakie Roch sobie wymarzy, a nie byle krzak.

Na zakończenie zdjęcie winowajcy leniwca:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza