wtorek, 2 grudnia 2008

Idzie wiosna

Tak pomyślał Roch gdy wyszedł na rower. Zrobił głęboki wdech, powietrze przeszło przez kominiarkę wprost do płuc Rocha i stamtąd poszedł sygnał do mózgu, że Roch zassał wiosenne powietrze. W mózgu szybko powstała myśl żeby pojechać do Świerklańca, skoro jest tak wiosennie.

Na miejscu Roch stwierdził, że w parku jest sam jak palec i może bez obaw, że ktoś wtargnie w kadr, robić zdjęcia. Roch skupił się na czterech figurach, które otaczają główny plac i na tej piątej usytuowanej w centralnej części placu gdzie obowiązuje zakaz jazdy rowerem.

Oczywiście Roch nie zauważył tablicy i bezczelnie wtargnął, łamiąc wszystkie przepisy, rowerem na plac, aby zrobić zdjęcie piątej figurce. Gdy już wszystkie zdjęcia były gotowe Roch wrócił, przez Nowe Chechło, do domu, aby zgrać zdjęcia i zająć się swoimi codziennymi sprawami.

Skromną galerię można podziwiać tu:

Figury


Roch pozdrawia Czytelników.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza